W 2015 roku na poziomie państwowym planowane są dodatkowe programy motywacyjne dla producentów, którzy dążą do poprawy ekologicznych właściwości swoich produktów. Techniczne regulacje dotyczące oznakowania ekologicznego prowadzą więc do stosowania oznaczeń informujących o ekologicznych zaletach produktu zgodnie z wymaganiami Unii Europejskiej. Na przykład nie jest już możliwe umieszczanie na opakowaniu, etykiecie lub w reklamie nieuzasadnionych twierdzeń czy logo sugerujących ekologiczne korzyści produktu. Celem jest uniknięcie sytuacji podobnej do tej z oznaczeniem „No GMO”, na które wielu konsumentów nie zwraca dziś uwagi, zdając sobie sprawę, że często nie stoi za nim żadna rzeczywista gwarancja.
Aby poprawić ekologiczne właściwości produktów, przedsiębiorstwo musi modernizować produkcję i inwestować w innowacje. Państwo, które jest zainteresowane takimi zmianami, może częściowo rekompensować te inwestycje poprzez fundusze publiczne oraz preferencyjne kredyty.
Oznakowanie ekologiczne stało się jednym z narzędzi państwowej polityki środowiskowej. W krajach UE podejście to stosowane jest od dawna, u nas stanowi ono adaptację europejskich wymagań do realiów ukraińskich. W ten sposób państwo wspiera produkcję wyrobów o lepszych właściwościach z punktu widzenia ochrony środowiska i zdrowia ludzi. Oznakowanie ekologiczne nie powinno jednak być celem samym w sobie. Jego zadaniem jest identyfikowanie produktów o ulepszonych właściwościach środowiskowych oraz wspieranie popytu na nie.
Zgodnie z etyką handlową przejawem szacunku wobec konsumenta jest uczciwa reklama, która nie wyolbrzymia właściwości i możliwości produktu. Ekologiczne zalety stanowią oczywiście silny argument marketingowy. Zielony marketing staje się głównym narzędziem wielu firm. Trend ten jest widoczny nie tylko w Europie Zachodniej, lecz także w Azji. Połączenie strategii ograniczania wpływu na środowisko z prezentowaniem firmy jako producenta ekologicznych produktów lub usług przynosi korzyści w procesie zdobywania rynku. Standardy ekologiczne i organiczne budzą zaufanie, ponieważ funkcjonują już od dziesięcioleci.
Rynek ekologicznie certyfikowanych towarów i usług na Ukrainie aktywnie się rozwija. Producenci, którzy dobrowolnie przeprowadzili certyfikację ekologiczną lub organiczną, natychmiast zyskują większe zaufanie konsumentów. Co więc gwarantują takie certyfikaty?
Jako przykład można podać rynek produktów organicznych. Na Ukrainie istnieje jedna oficjalna organizacja certyfikująca produkty organiczne — Organic Standard. W swojej działalności opiera się ona na międzynarodowych normach. Wyniki tej certyfikacji są uznawane w Europie, co umożliwia certyfikowanym produktom wejście na rynek UE oraz do innych regionów.
Przedstawiciele organizacji „Organic Standard” co roku kontrolują cały cykl życia produktu — od pola aż po gotowy produkt. Jest to oczywiście kosztowny proces i wpływa na cenę produktu, ale jednocześnie gwarantuje, że produkt nie będzie zawierał:
- pestycydów (w każdym przypadku ich ilość będzie wielokrotnie mniejsza, ponieważ niektóre pestycydy stosowane wiele lat temu rozkładają się bardzo powoli i mogą jeszcze długo zanieczyszczać produkty);
- GMO ani ich pochodnych;
- syntetycznych barwników, zapachów i konserwantów.
W większości przypadków certyfikacja organiczna dotyczy żywności. Na rynku ukraińskim pojawiają się jednak już także „organiczne” kosmetyki oraz „organiczna” chemia gospodarcza. Producenci i sprzedawcy tych produktów chcą podkreślić ich organiczne pochodzenie.
Inni producenci przeprowadzają certyfikację ekologiczną, aby podkreślić wysoką jakość i bezpieczeństwo swoich produktów lub usług dla środowiska, a czasem także dla przestrzeni biurowych. Certyfikację ekologiczną prowadzi oficjalny przedstawiciel organizacji ICEA na Ukrainie — „Living Planet”. Jeżeli ekologiczne zalety produktu zostaną potwierdzone w porównaniu z podobnymi produktami, taki produkt może umieścić na swoim opakowaniu znak zgodności ze standardem Green Crane. Prawo do używania tego symbolu musi być potwierdzane co trzy lata.
Podobnie jak standardy organiczne, normy ekologiczne ściśle regulują obecność pestycydów, GMO oraz substancji syntetycznych w produkcie końcowym. Ponadto uwzględniają ekologiczne aspekty samej produkcji oraz opakowań, na przykład czy są one biodegradowalne lub nadają się do recyklingu.
W grudniu 2014 roku firma „De La Marqk” uzyskała certyfikat ekologiczny dla środków do prania i pielęgnacji domu, który potwierdza ich bezpieczeństwo zarówno dla konsumentów, jak i dla środowiska.
Jak widać, systemy certyfikacji organicznej i ekologicznej nie wykluczają się, lecz się uzupełniają. Oba te systemy są znacznie bardziej rygorystyczne niż normy państwowe. Zgodność produktów z tak wysokimi standardami daje producentom przewagę konkurencyjną przy wprowadzaniu ich na rynek. Niektórzy producenci, aby zaprezentować się jako jednoznaczni liderzy, przechodzą kilka międzynarodowych certyfikacji. Oczywiście wpływa to na cenę ich produktów. Ostatecznie to jednak konsument decyduje, czy jest gotów zapłacić za taki poziom bezpieczeństwa.